Przeglądaj Adzuna Blog »

Praca pracą, a co po pracy? Czas na relaks!

kawa-kobieta-fotel

Każda praca, nawet ta marzeń, bywa męcząca. Możemy naprawdę kochać to co robimy, ale nie wolno zapominać, że nawet od najlepszej pracy trzeba czasami odpocząć. Nasz organizm to nie maszyna i musimy pamiętać o wytchnieniu po pracy.

Dzisiejszy wpis nie będzie zatem o szukaniu pracy. Dzisiaj powiemy Wam jak relaksować się po pracy.

Wszyscy mamy swoje obowiązki w pracy. Są tak różne, tak jak różne bywają stanowiska. Praca fizyczna czy umysłowa to nie ma znaczenia. Nasz organizm potrzebuje przerwy od pracy. Męczymy się fizycznie, psychicznie i emocjonalnie. Warto zatem zadbać o każdą z tych sfer po godzinach pracy, bo wszystkie się ze sobą łączą i składają na całokształt naszego samopoczucia i zdrowia.

Zaplanuj i przestrzegaj swoich własnych planów.

Jeśli cierpisz na chroniczny brak czasu, jak większość z nas – przede wszystkim – planuj. Często okaże się, że tak naprawdę masz na wszystko czas tylko on po prostu do tej pory magicznie przeciekał Ci przez palce. Aby tego uniknąć – planuj. Niech to będzie 10 minut po pracy. Kilka minut tylko dla Ciebie. 10 minut czytania gazety. 10 minut pod prysznicem… nie ważne. Najważniejsze, że wpiszesz do kalendarza pozycję – czas dla siebie! Zaplanuj ten czas i przestrzegaj postanowień.

Siedzisz za biurkiem lub pracujesz swoim w domu – idź na spacer

Możesz uznać to za truizm, ale to bardzo ważne, aby zmienić scenerię. Pracujesz w biurze – idź do lasu. Nie masz lasu pod ręką – idź do parku, własnego ogródka, na spacer dookoła bloku. W tym czasie nie myśl o niczym, myśl o czymś miłym, słuchaj ulubionej muzyki, śpiewu ptaków lub kropel deszczu odbijających się od parasolki, jeśli akurat pada deszcz. Deszcz czy śnieg to nie wymówka, to tylko okoliczność przyrody! Weź dziecko do wózka, psa na smycz, sąsiadkę za rękę. Rusz się. Dotleń. Daj odpocząć oczom i plecom od ciągłego siedzenia. Znajdź na to chociaż 15-20 minut dziennie.

Pracujesz na hali lub otacza się gwar – postaw na ciszę

Może to być cichy kąt w domu, ławka pod blokiem, hamak w ogródku. Znowu – zaplanuj nawet 15 minut dziennie i znajdź miejsce, które będzie Twoją strefą ciszy. Potrzebujesz drzemki po pracy – śpij. Ale niech to będzie regenerująca drzemka a nie długi sen. Ustaw budzik na 15 minut, przyłóż głowę do poduszki i daj się ponieść ciszy.

Nie traktuj pracy fizycznej jako jedynej aktywności

Nie zapominaj, że pomimo wykonywanej pracy fizycznej warto uprawiać sport. Może sobotni mecz piłki nożnej z synem lub kolegami? A może spacer typu nordic walking, który będzie świetną okazją do wzmocnienia kręgosłupa i jednocześnie nadrobienia zaległości w ploteczkach z koleżanką z domu obok. Pomoże też sesja brzuszków, przysiadów czy pompek przed telewizorem podczas ulubionego serialu. Wzmacniaj mięśnie, nie tylko podczas ciężkiej pracy, ale i w czasie od niej wolnym.

Jedzenie – to też relaks!

Zabaw się w domowego masterchefa. Rozpieść swoje podniebienie. Ugotuj sobie lub całej rodzinie coś dobrego, coś innego, coś nieoczekiwanego. Zaplanuj zakupy. Zaplanuj menu. Poświęć się całkowicie przygotowaniu posiłku. Nawet jeśli jesteś początkującym szefem kuchni i będą to kolorowe kanapki na kolację! Najważniejszy będzie czas, który poświęcisz na zaplanowanie posiłku, przygotowanie składników i samej potrawy. Skup się tylko na tym i zapomnij o pracy. A może masz w domu pomocnika, który chętnie spędzi ten czas z Tobą?

kuchnia-para-gotowanie

Domowe SPA, czyli strefa urody dla każdego.

SPA to niekoniecznie drogie masaże i długie turnusy w kurortach. To może być 15 minut, które spędzisz we własnej łazience. Chłodny prysznic w gorący dzień i masaż pobudzający krążenie. Gorąca kąpiel z olejkiem eterycznym zimą. Maseczka domowej roboty i malowanie paznokci. Ogolenie twarzy nową maszynką, przyjemnie ciepły ręczniczek na twarz i ulubiona woda kolońska. Zadbasz o swój wygląd i jednocześnie samopoczucie. Zmyjesz pod prysznicem trudy dnia. Pozbędziesz się stresów wraz z wodą po szybkiej kąpieli.  Nie ważne co to będzie. Ważne, że spędzisz 15 minut sam ze sobą.

Nie bój się być offline – odłącz się od sieci

Naprawdę nic się nie stanie jak przez 30 minut nie zajrzysz na Insta. Odłóż telefon, zamknij laptop, odejdź od komputera. Daj sobie 30 analogowych minut każdego dnia. Pobądź przez ten czas sam na sam ze swoimi myślami. Nie sprawdzaj co chwile na Facebook’u co porabiają Twoi znajomi. Cyfrowy świat nie zniknie, jak Ty postanowisz zniknąć z niego na te półgodziny dziennie.

Praca to nie wszystko. Naprawdę bardzo ważna jest w obecnych czasach umiejętność relaksowania się po niej. Znajdź swój złoty środek. Nie zapominaj, że nawet te kilka minut dziennie, tylko dla siebie samego, może zdziałać cuda.